Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Kolejna porcja dowcipów - strona 1

poprzednia strona<<  >>następna strona

Początki motoryzacji.
Hrabia ze służącym jadą automobilem.
Wyprzedza ich bryczka zaprzężona w konie.
- Janie dorzuć węgla. Spójrzmy śmierci w oczy..

Zajączek zamówił ciasteczko i herbatkę. Przynieśli mu zamówienie, ale ponieważ miał potrzebę, poszedł do WC. Gdy wrócił zobaczył, że ktoś zjadł mu ciastko.
- Kto zjadł moje ciasteczko?
Od stołu wstał niedźwiedź
- Ja, bo co? -odpowiedział.
- A czemu nie wypiłeś herbatki?

Jasio wraca zapłakany ze szkoły.
- Dostałem jedynkę! - mówi mamie.
- Dlaczego?
- Bo nie odpowiadałem, jak mnie pani pytała.
- A dlaczego nie odpowiedziałeś?
- Bo pani powiedziała, że kto się odezwie na lekcji, dostanie jedynkę!

Rozmawiają dwie koleżanki:
- Wiesz, moja droga, mam taki problem - wyobraź sobie, że mąż podczas delegacji zatrzymał się w Warszawie. Mówił, że nocował u kolegi i żeby go sprawdzić wysłałam do wszystkich jego pięciu przyjaciół listy z zapytaniem, czy to jest prawda.
- I co?
- No i przyszło pięć odpowiedzi, że nocował.

Rozmawiają dwie sąsiadki. Jedna pyta drugą.
- A czemu wczoraj w nocy pani tak krzyczała?
- A bo mąż robił mi malinki.
- No przecież to miłe.
- Niby tak, ale mąż robił je kombinerkami.

Nauczycielskie teksty:
- Dzień bez klasówki - dzień stracony.

- Czy świadek widział jak oskarżony napastował poszkodowaną?
- Nie, widziałem jak ją już froterował.

Kowalski przyszedł z pracy zupełnie załamany.
- Czy ty wiesz, że koledzy nazywają mnie królem rogaczy ? - mówi do żony.
- Jaki tam z ciebie król ...

Czym się różni warszawiak od paryżanina?
- Paryżanin, jak tylko gdzie usiądzie, zaraz opowiada kawały antyrządowe, natomiast warszawiak, jak zacznie opowiadać dowcipy polityczne, to zaraz siedzi.

O misiach:

- Oddaj mi się.

Kowalski zagaduje starego wędkarza:
- I co, biorą?
- Biorą panie, biorą... Dzisiaj wszyscy biorą, tylko nikt nie chce się dać załapć...

Guziczek');

Jasiu rozmawia z kolegą:
- Jeśli powiesz kłamstwo bez zastanowienia, dam Ci dychę.
- Jak to dychę? Przecież obiecałeś mi dwie!!!

Monissia');

Maaamoooo, ja nie chcę iść do szkoły!!!!!
- Jasiu, rok szkolny się zaczął i musisz iść.
- Ale maaaamoooo, ja nie lubię szkoły!!
- Idź Jasiu, będzie miło i dobrze.
- Ale maaamooo, dzieci mnie nie lubią.
- Jasiu, musisz iść, w końcu jesteś tam dyrektorem!!!

Po sprawdzianie wychodzi Jaś z Małgosią na przerwę. Jasio pyta Małgosi:
- Małgosiu co napisałaś na sprawdzianie?
Małgosia:
- Nic
Jasio na to
- No to pani znowu powie, że od siebie ściągaliśmy.

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze wątroba mnie bili.
- A czy pan pije?- pyta lekarz.
- Piję, piję panie doktorze, ale to nie pomaga...

Nadia');

Tylko Chuck Norris potrafi prawą ręką walnąć lewy sierpowy.

Czym się rózni kobieta, która ma okres od terrorysty??
- Z terrorysta można negocjować

dudus');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
Megarekin kontra krokozaurus * Mecz śmierci * Potężne Kaczory 2 * The Mechanic Online * The Little Vampire Online * Mały Miś Polarny - Tajemnicza wyspa * Mandie and the Secret Tunnel